Cukier i kokaina mają ten sam kolor.

KOKAINA.
Jak używać mądrze?

• kokainę dodaje się do kaszek dla niemowląt a jeśli niemowlę ma kłopoty ze snem, podaje mu się do ssania pieluszkę nasączoną wodą z kokainą
• przeciętny nastolatek przyjmuje dziennie 26 dawek kokainy – w każdym sklepie, kiosku, może bez ograniczeń kupować napoje napakowane kilkoma szotami kokainy
• niemal każdy produkt dostępny w sklepie jest wzbogacony mniejszą lub większą dawką kokainy
• producenci dawkują kokainę według proporcji, która powoduje największy stopień uzależnienia
Szalone? Dziwne? To teraz zamień słowo ‚kokaina’ na ‚cukier’ i dostaniesz opis, który idealnie przedstawia nasz współczesny świat.

źródło: blog na portalu guiltfree.pl

Wpisując w wyszukiwarce hasło "rodzaje uzależnień", znajdziemy ich pełną klasyfikację. W każdym z tych podziałów, na różnych stronach, pojawia się hasło "uzależnienie od cukru". Wiemy zatem o tym, że cukier uzależnia. Jest to moc 8 razy silniejsza niż wyżej wspomniany narkotyk. Nie chcę namawiać do całkowitego odstawienia cukru, ale tak jak z każdą używką – róbmy to w racjonalny sposób i miejmy świadomość, co to za sobą niesie. Każdy zna konsekwencje nadużywania różnych „złych” substancji. Spoko jest sieknąć sobie setkę. Spoko jest wypić kilka piwek. Spoko jest zapalić fajkę. Spoko jest… może nie będę podawać innych przykładów  Mamy świadomość, że są to sytuacje, których doświadcza każdy z nas. Problem zaczyna się wtedy, kiedy zbyt często w to uciekamy. Zatem gdzie kryje się cały sens?

DAWKA.

To od niej zależy, czy coś jest złe, czy dobre. Na poczekaniu każdy z Was wymieni skutki nadmiernego spożywania alkoholu, tytoniu lub narkotyków. Ja wymienię Wam skutki nadmiernego używania cukru, patrząc nie tylko na aspekt sylwetki.

WZROST MASY CIAŁA – to przychodzi na myśl jako pierwsze. Cukier w kryształkach oraz zawarty w gotowych produktach jest gęstokaloryczną substancją. Dzięki niej o wiele łatwiej przyjąć większą ilość kalorii w mniejszej ilości jedzenia, często niechcianych kalorii.

ZABURZENIA GOSPODARKI CUKROWEJ – spożycie cukru powoduje wyrzuty insuliny, które w nadmiarze mogą powodować takie przypadłości jak insulinooporność.

GENEROWANIE NOWYCH STANÓW ZAPALNYCH – ogromne ilości dostarczanego cukru będą powodowały ogromne wyrzuty insuliny. Jak wyżej wspomniałem, spowodowana insulinooporność (lub też objawy ją przypominające) będzie powodem chronicznego stanu zapalnego w całym organizmie.

UZALEŻNIENIE W WIĘKSZYM STOPNIU – pisałem o tym w poprzednim poście. Zjadanie cukru odpala szereg pozytywnych reakcji w mózgu, które odpowiadają za uczucie szczęścia – jest nam przyjemnie. Jeśli regularnie „ćpamy”, to neurotransmitery będą domagać się narkotyku. Podobno skuteczny odwyk powinien trwać ponad miesiąc, aby osłabić pragnienie (w przypadku cukru).

UTRUDNIONE ZASYPIANIE – aktywność mózgu spada, kiedy śpimy. Dostarczając stymulant, jakim jest glukoza, nie dezaktywuje się w takim stopniu, żeby dać nam efektywnie wypocząć. Sam tego doświadczyłem nie raz, kiedy w wieczornej porze załadowałem ekstra kalorie w postaci np. litra lodów (tego niestety nie przewidział mój plan żywieniowy). Wstawałem jak na kacu. Czytajcie dalej.

KAC - Często jak pijecie alkohol, wstajecie skacowani. Spróbujcie przeprowadzić obserwację – przy piciu często podawane są różnego rodzaju przekąski. Wypijcie tę samą ilość alkoholu na imprezie, ale postarajcie się nie obżerać. Bardzo często objawy kaca są nasilone przez objadanie się, często cukrem. Na nasilone objawy wpływa też odwodnienie i wypłukanie z minerałów, ale jedzenie „stymulantów” i zapewnianie atrakcji wątrobie na niedługo przed zaśnięciem też robi problem. Wypróbuj.

NIE MASZ WIGORU – cukier to szybka energia. Po jego zjedzeniu we krwi mamy szybki skok glukozy. Niestety spadek jest tak samo szybki jak jej wzrost, dlatego poziom agresywnie spada, często poniżej wartości którą mieliśmy przed zażyciem, bo insulina „wymiotła” nam całą potrzebną glukozę radząc sobie z tym, co zjedliśmy. Spadek glukozy – spadek energii. Objawy hipoglikemii objawiają się tragicznie, szczególnie u facetów. Wtedy jesteśmy w stanie zrozumieć Was drogie Panie jak się czujecie przez pewien czas w miesiącu 

Wszystko co w nadmiarze - szkodzi. Nasz organizm jest niczym zegarek – wystarczy, że pojedyncze elementy nie będą się zazębiać, a wpłynie to na cały system funkcjonowania. Zaniedbywanie higieny życia i wywoływanie pierwszych skutków ubocznych prowadzi do stopniowego upośledzenia narządów wewnętrznych – sieje spustoszenie w obrębie układu krwionośnego, hormonalnego, nerek, stawów czy naszej psychiki. Poniekąd wpływa to także na możność posiadania potomstwa.

Czy odciąć się od węglowodanów? Absolutnie nie. Zredukuj ilość białych kryształków używanych na co dzień oraz zmniejsz ilość cukru dodanego w ciągu dnia. Zamiast wcinać cukier 2-3 razy dziennie użyj innych źródeł węglowodanów takich jak ryże, kasze, ziemniaki, dodaj do diety więcej warzyw. Przyjemności zostaw sobie na wyjątkowe okazje lub zjedz raz dziennie coś dobrego, np. kawałek ciasta po obiedzie. Moi podopieczni jedzą słodycze, ale dostają konkretne instrukcje jak „ćpać” mądrze. Tak jak wspomniałem wyżej:

ZA TO, CZY COŚ JEST ZŁE, CZY DOBRE ODPOWIADA DAWKA.



Dobierz ją odpowiednio i żyj szczęśliwie.